Spór wokół chorzowskiej estakady wchodzi w kolejną fazę. Jak informuje profil „Chorzów nasze miasto”, grupa związana z poprzednimi władzami miasta, w tym z byłym prezydentem Andrzejem Rejkiem, złożyła wniosek o wpisanie estakady do rejestru zabytków. Wojewódzki Konserwator Zabytków wniosek odrzucił.
Estakada zabytkiem? Konserwator mówi nie
Autorka wpisu zwraca uwagę na paradoks sytuacji: miasto prowadzi właśnie prace nad nową organizacją ruchu i koncepcją przebudowy estakady, a w tym samym czasie pojawia się próba zablokowania tych planów poprzez objęcie obiektu ochroną konserwatorską. Wpis do rejestru zabytków oznaczałby bowiem poważne ograniczenia w zakresie remontów i przebudowy.
Post nie kryje ironii – pojawia się w nim sugestia, że kolejnym krokiem mógłby być wniosek o wpisanie estakady na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Autor podkreśla jednak, że prawo do krytyki działań władz i zgłaszania alternatywnych rozwiązań ma każdy mieszkaniec.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
Estakada w Chorzowie od lat jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych elementów miejskiej infrastruktury i punktem zapalnym lokalnej debaty. Obiekty tego typu, budowane w latach 70. i 80. XX wieku, często wymagają kosztownych modernizacji, a wpis do rejestru zabytków znacząco komplikuje takie inwestycje – wymaga uzgodnień z konserwatorem i ogranicza możliwość rozbiórki czy zmiany konstrukcji.
Wpis do rejestru zabytków nie jest przy tym decyzją ostateczną – od odmowy służy odwołanie do Generalnego Konserwatora Zabytków. Jak dotąd nie wiadomo, czy wnioskodawcy zdecydują się na ten krok.
Szczegóły sprawy opisano w komentarzu pod postem źródłowym.
Źródło: Chorzów Nasze Miasto
Fot. facebook.com

